Pasmo Alpilles jest najbardziej znane z Les Baux i Saint-Remy-de-Provence. Eygalieres, na wschodnim krańcu wzgórz, jest spokojniejsze, mniej odwiedzane, a we wrześniu, kiedy światło jest niezwykłe, a tłumy zniknęły, prawdopodobnie bardziej interesujące niż którekolwiek z nich.
Wioska na własnych warunkach
Eygalieres znajduje się na niewielkim wzgórzu na wschodnim krańcu Alpilles, oddzielone od częściej odwiedzanych zachodnich wiosek płaską równiną rolniczą. Nie jest trudno do niej dotrzeć: dwadzieścia minut z Saint-Remy, trzydzieści z Arles. Ale odwiedza ją znacznie mniej turystów niż jej sąsiadów, a wioska zachowała jakość, którą Les Baux i Saint-Remy w dużej mierze utraciły na rzecz własnej popularności.
Wioska dzieli się naturalnie na dwie części: nowoczesną wioskę u podnóża wzgórza, z kawiarnią, małym sklepem spożywczym i pocztą, oraz starą wioskę wspinającą się na wzgórze powyżej do zrujnowanej wieży i kaplicy na szczycie. To rozróżnienie ma znaczenie. Stara dzielnica jest w dużej mierze zamieszkana i nie została w dużym stopniu przystosowana do turystyki. Uliczki są wąskie, domy są zamieszkane, a ogólna atmosfera jest bliższa pracującej wiosce Alpilles, którą była przez wieki, niż wypieszczonemu zabytkowi, jakim stały się niektóre z jej sąsiadów.
Miesiąc chwały we wrześniu: światło powraca
Wrzesień to miesiąc, w którym Prowansja przestaje występować dla odwiedzających i ponownie zaczyna swój własny rytm. Eygalieres, które utrzymuje niższy profil niż jego sąsiedzi nawet w sierpniu, korzysta z tej zmiany bardziej niż większość wiosek Alpilles. Tłumy zauważalnie zmniejszają się od pierwszego tygodnia września, czwartkowy poranny targ na głównym placu odzyskuje swoją niespieszną jakość, a wioska wydaje się raczej zamieszkana niż odwiedzana.
Światło we wrześniu jest cechą charakterystyczną tego miesiąca w całej Prowansji, a w Eygalieres jest ono szczególnie dotkliwe. Letnia mgiełka, która spłaszcza krajobraz w lipcu i sierpniu, znika wraz z ochłodzeniem nocy, a przejrzystość, która powraca w połowie września, nadaje wapieniowi Alpilles ostrość i głębię, której fotografowie i malarze szukali tutaj od pokoleń. Niski kąt padania wrześniowego słońca, zwłaszcza w godzinach przed i po południu, nadaje profilom grzbietów silną rzeźbę i wydobywa teksturę starego kamienia w wiosce w sposób, w jaki nie robi tego letnie światło.
Drzewa oliwne na równinie poniżej wioski zaczynają nabierać kolorów we wrześniu: owoce, wciąż zielone w środku lata, zaczynają pogłębiać się w kierunku czarno-zielonych i fioletowych odcieni, które poprzedzają październikowe i listopadowe zbiory. Spacerując po gajach ścieżkami z wioski, można z bliska zobaczyć drzewa w tym przejściowym momencie, a cały krajobraz dolnych Alpilles nabiera szczególnej srebrzystości we wrześniowym świetle.
Czwartkowy targ w Eygalieres jest jednym z powodów, dla których warto odwiedzić to miejsce we wrześniu, a nie w sierpniu. Mały i bezpretensjonalny, obejmuje główny plac z niezawodnym wyborem lokalnych produktów: miodu z garrigue, koziego sera, oliwek, sezonowych warzyw i wczesnych jesiennych owoców. We wrześniu tempo jest łagodniejsze niż latem, a straganiarze mają więcej czasu na rozmowę. Dla lokalnego kolorytu bez skali rynku takiego jak Apt lub Saint-Remy, jest to właściwy wybór.
Szlaki piesze Alpilles są najlepsze we wrześniu. Upał zelżał na tyle, że ścieżki na grzbiecie są wygodne przez większą część dnia, a nie tylko wczesnym rankiem, a niższe ścieżki przez gaje oliwne i zarośla są przyjemniejsze w łagodniejszej temperaturze. Poranny spacer z parkingu w wiosce, obejmujący Chapelle Saint-Sixte, niższe stoki i pętlę przez gaje oliwne, pozostawia mnóstwo czasu na długi lunch. Powietrze ma suchą, ziołową jakość późnego prowansalskiego lata: tymianek, rozmaryn i dzika lawenda przyczyniają się do wyraźnie śródziemnomorskiej atmosfery.
Stara dzielnica i kaplica
Wspinaczka przez starą dzielnicę z parkingu w bazie zajmuje około dziesięciu minut. Ulice są nierówne z wapienia, a domy zbudowane są w tradycyjnym stylu Alpilles: jasny kamień, okna z okiennicami, małe ogródki ukryte za murami. Kilka domów na szczycie zostało starannie odrestaurowanych, ale bez renowacji, która sprawia, że wszystko wygląda jak nowe. Ze zrujnowanej wieży na szczycie rozciąga się widok na wschód przez równinę Crau w kierunku Salon-de-Provence i na południe w kierunku Camargue w pogodny dzień. We wrześniu, gdy powietrze jest czystsze niż podczas sierpniowych upałów, zasięg tego widoku jest najbardziej imponujący.
Kaplica Saint-Sixte
Chapelle Saint-Sixte, która znajduje się na niewielkim wzniesieniu tuż za wioską przy drodze w kierunku Orgon, jest jedną z najstarszych romańskich kaplic w Alpach: jej początki sięgają XI lub XII wieku. Jest to najczęściej fotografowany obiekt w Eygalieres i okolicach, zazwyczaj przedstawiany jako niski kamienny budynek na otwartym polu z grzbietem Alpilles za nim. Kaplica jest zamknięta poza nabożeństwami, ale jej zewnętrzna część i najbliższe otoczenie są dostępne pieszo z drogi. Pod koniec września kaplica jest najspokojniejsza: letnich turystów ubyło, a okoliczne pola mają stonowaną, suchą jakość prowansalskiej jesieni.
Tradycja produkcji oliwy z oliwek
Równina wokół Eygalieres jest tradycyjnym krajem uprawy oliwek, a kilka lokalnych młynów nadal działa. Zbiory odbywają się od końca października do grudnia, a niektóre młyny oferują wizyty i zakup oliwy w sezonie. Oliwy z Alpilles noszą oznaczenie AOC Huile d'Olive de la Vallee des Baux-de-Provence, uważane za jedne z najlepszych we Francji i produkowane z mieszanki oliwek Aglandau, Salonenque i Grossane.
Moulin a Huile Castelas, w pobliżu Maussane-les-Alpilles, kilka kilometrów na zachód, jest jednym z bardziej znanych młynów w okolicy i produkuje szereg oliw z różnych odmian oliwek, które można degustować i kupić na miejscu. Wizyta we wrześniu poprzedza zbiory, ale sklep z oliwą jest otwarty przez cały rok, a krajobraz o tej porze roku, szaro-zielone drzewa oliwne, wapienne wychodnie, sucha letnia trawa, daje najwyraźniejsze poczucie, dlaczego oliwa Alpilles ma taki charakter.
Eygalieres nagradza tych, którzy go szukają: spokojniejszy zakątek Alpilles z niezwykłym wrześniowym światłem, starożytna Chapelle Saint-Sixte, gaje oliwne w okresie przejściowym i czwartkowy targ, który sprawia wrażenie prawdziwie lokalnego.
Do zobaczenia,










