Historia najstarszego kurortu na Riwierze Francuskiej zasługuje na więcej niż przelotną wzmiankę.

Hyères to rodzaj miasta, w którym fakty z nagłówków - najstarszy kurort na Riwierze, greckie ruiny na plaży, królowa Wiktoria przybyła tu dwukrotnie - są tak dobrze ugruntowane, że ludzie przestają szukać dalej. To błąd. Ponieważ szczegóły kryjące się za tymi nagłówkami są znacznie bardziej interesujące niż same nagłówki. Co dokładnie miał na myśli Robert Louis Stevenson, mówiąc, że tylko tutaj jest szczęśliwy? Co tak naprawdę wydarzyło się, gdy film nakręcony w willi nad miastem został wyświetlony w Paryżu? I jaka geologiczna historia kryje się za flamingami gromadzącymi się o zmierzchu na półwyspie Giens? Oto pięć historii Hyères, które zwykle pozostają nieopowiedziane. Warto je poznać - nie tylko jako ciekawostki, ale jako rodzaj szczegółu, który nadaje miejscu prawdziwą głębię. Czy jesteś gotowy zobaczyć Hyères inaczej?

1. Flamingi są tam z powodu jednej z najrzadszych formacji geologicznych na europejskim wybrzeżu

Półwysep Giens jest połączony z lądem za pomocą podwójnego tombolo - dwóch równoległych ławic piasku, pomiędzy którymi znajduje się laguna. Jest to niemal unikat na europejskim wybrzeżu Morza Śródziemnego, a dzika przyroda, którą chroni, jest niezwykła. Tombolo to grzbiet piasku osadzony przez działanie fal, który łączy wyspę ze stałym lądem. Nie są one szczególnie powszechne, ale istnieją w różnych miejscach na całym świecie. Podwójne tombolo - dwie równoległe ławice piasku tworzące się jednocześnie, zamykające między sobą zbiornik wodny - jest znacznie rzadszą formacją. Na europejskim wybrzeżu Morza Śródziemnego podwójne tombolo na półwyspie Giens jest jednym z najważniejszych przykładów, będących wynikiem procesów geologicznych zachodzących przez tysiące lat na dawnej przybrzeżnej wyspie.

Pomiędzy dwiema ławicami piasku znajduje się rozległy obszar dawnych słonych bagien - Salin des Pesquiers i Salin des Vieux - o powierzchni kilkuset hektarów. Sól zbierano tu przez wieki. Produkcji już dawno zaprzestano, ale płytka, słona laguna, która pozostała, stała się rezerwatem ornitologicznym o dużym znaczeniu, domem dla ponad 260 gatunków ptaków wędrownych i osiadłych. Flamingi są jednymi z najbardziej widocznych - gromadzą się na brzegu wody w liczbie, która może być zaskakująca, jeśli się ich nie spodziewasz, ich różowy kolor na tle płaskiego srebra wody i ciemnego zarysu Îles d'Or na morzu. Sezonowo przelatują tu szczudłaki czarnoskrzydłe, różne gatunki czapli, czaple i dziesiątki gatunków wędrownych.

Spacer lub jazda na rowerze ścieżką wzdłuż zachodniego tombolo o zmierzchu, z flamingami po jednej stronie i Morzem Śródziemnym po drugiej oraz promem Porquerolles wykonującym ostatnią przeprawę dnia, jest jedną z bardziej cichych, niezwykłych rzeczy dostępnych dla odwiedzających tę część Prowansji. Nie wymaga szczególnego wysiłku, aby ją zorganizować. Wystarczy po prostu wiedzieć, że tam jest.

www.lapascalinette.com

2. Film nakręcony w willi w Hyères został zakazany przez francuski rząd i wywołał zamieszki

W 1923 roku Charles i Marie-Laure de Noailles zamówili modernistyczną willę nad Hyères. To, co zrobili z nią w ciągu następnej dekady, zmieniło historię europejskiego kina - i wywołało niemały skandal. Villa Noailles została zaprojektowana przez Roberta Mallet-Stevensa i zbudowana w latach 1923-1927 w murach dawnego klasztoru cystersów na wzgórzach nad miastem. Był to jeden z pierwszych modernistycznych budynków we Francji: kompozycja sześcianów i pryzmatów ze zbrojonego betonu, z kubistycznym trójkątnym ogrodem Gabriela Guévrékiana. Charles de Noailles był jednym z najbogatszych mecenasów sztuki w Europie, a jego żona Marie-Laure była główną dziedziczką z poważnym zaangażowaniem w awangardę. Odpowiednio wykorzystali willę.

W 1929 roku Man Ray nakręcił w willi film Les Mystères du Château de Dé, który w całości kręcił się wokół budynku i jego ogrodów. W 1930 roku de Noailles sfinansowali Le Sang d'un Poète Jeana Cocteau. Ale dziełem, które przyniosło największe konsekwencje, był L'Âge d'Or Luisa Buñuela, napisany wspólnie z Salvadorem Dalí, który de Noailles również sfinansował. Kiedy film został wyświetlony w Paryżu w 1930 roku, widzowie obrzucili ekran atramentem i zniszczyli dzieła sztuki w holu. Francuski rząd zakazał wyświetlania filmu w ciągu kilku dni. Charles de Noailles został na krótko zagrożony wydaleniem z Jockey Club. L'Âge d'Or pozostał oficjalnie zakazany we Francji do 1981 roku.

Rodzina de Noailles zamówiła również prace u Giacomettiego, Brâncușiego, Miró i Dory Maar, a w murach willi gościli Dalí, Poulenc i Picasso. Miasto Hyères zakupiło budynek w 1973 roku, a obecnie działa on jako krajowe centrum sztuki współczesnej, mody i designu - jest gospodarzem corocznego Międzynarodowego Festiwalu Mody, Fotografii i Akcesoriów, który zapoczątkował karierę niektórych z najważniejszych postaci współczesnej mody. Modernistyczny budynek w średniowiecznych murach nad wiktoriańskim kurortem pozostaje, jak zawsze, miejscem, w którym dzieją się nieoczekiwane rzeczy.

www.mpmtourisme.com

3. Wizyta królowej Wiktorii sprawiła, że całe miasto stało się dwujęzyczne

Kiedy brytyjska arystokracja przybyła do Hyères, nie dostosowała się do miasta. To miasto dostosowało się do nich - a fizyczne dowody wciąż tam są. Anglicy zimowali w Hyères od końca XVIII wieku, ale do połowy XIX wieku społeczność osiągnęła skalę, która była, jak na wszelkie miary, niezwykła. W szczytowym okresie obecności Brytyjczyków w Hyères, miasto posiadało dwa angielskie kościoły, dwa angielskie banki, dwa pola golfowe, angielskiego rzeźnika i angielskiego aptekarza. Szyldy sklepów były wyświetlane zarówno w języku francuskim, jak i angielskim. Cmentarz zawierał ponad sto angielskich grobów, wiele z nich nosiło tytuły - Lord Arthur Somerset, dawniej z Królewskiej Gwardii Konnej, był wśród pochowanych tutaj po ucieczce z Anglii w 1889 roku po jego powiązaniach ze skandalem Cleveland Street.

Punkt kulminacyjny nastąpił w marcu 1892 roku, kiedy królowa Wiktoria przybyła do hotelu Albion na trzytygodniowy pobyt - od 21 marca do 25 kwietnia - i powróciła w następnym roku. Przywiozła ze sobą swoją rodzinę, w tym, ku konsternacji lokalnej społeczności, swojego indyjskiego sekretarza Abdula Karima. Widok wysokiego, ubranego w turban Munshi towarzyszącego królowej na ulicach kurortu Var nie był, według współczesnych relacji, tym, czego spodziewała się angielska społeczność Hyères.

Fizyczne dziedzictwo tego okresu jest nadal czytelne w mieście. Oba angielskie kościoły przetrwały jako budynki. Dawny neoklasycystyczny Park Hotel, niegdyś otoczony ogrodami w stylu francuskiej rezydencji królewskiej, mieści obecnie Biuro Turystyczne. Belle Époque i neowiktoriańskie wille rozsiane są po wzgórzu na południe od średniowiecznego miasta. Hyères zostało zmienione przez obecność Anglików w sposób, który spacer po nowej dzielnicy nadal jest jasny - jeśli wiesz, na co patrzysz.

www.ot-lelavandou.fr

Znajdź swoją idealną willę do wynajęcia w Prowansji w pobliżu Hyères

Prywatna willa w pobliżu Hyères znajduje się w samym sercu tego wszystkiego - w niewielkiej odległości od średniowiecznego starego miasta, wiktoriańskiej dzielnicy, półwyspu Giens i promu do Porquerolles. Nasz zespół w Provence Holidays spędził lata na odkrywaniu tej części Var i jesteśmy dobrze przygotowani, aby pomóc Ci znaleźć odpowiednią nieruchomość.

ODKRYJ NASZE NIERUCHOMOŚCI W HYERES

4. Stevenson powiedział, że tylko tutaj jest szczęśliwy - i miał to na myśli dosłownie

Robert Louis Stevenson spędził w Hyères 16 miesięcy. Wyjechał, gdy jego zdrowie się poprawiło. Przez resztę życia nie mógł przestać o nim myśleć. Stevenson przybył do Hyères w lutym 1883 roku, początkowo zatrzymując się w Grand Hotel przy Avenue des Îles d'Or, a następnie przeniósł się do domku, który nazwał La Solitude, położonego na urwisku nad morzem. Był w złym stanie zdrowia - od lat - a Hyères, z łagodnymi zimami i suchym śródziemnomorskim powietrzem, oferowało takie warunki, jakie zalecili mu lekarze. Nie spodziewał się jednak, że będzie tak bardzo zadowolony.

Pisał do przyjaciół w słowach, które graniczyły z niedowierzaniem w jego własne szczęście: "To miejsce, nasz ogród i nasz widok są niebiańskie" Opisywał Hyères jako "raj dla poszukiwaczy słońca" Pracował produktywnie - pisząc wiersze, eseje i wczesne szkice, które przyczyniły się do późniejszej twórczości - i zadomowił się w mieście z łatwością, która wymykała mu się wszędzie indziej. Kiedy jego zdrowie poprawiło się na tyle, by mógł podróżować, wyjechał. Resztę życia spędził przemieszczając się między kurortami klimatycznymi i ostatecznie osiedlając się na Samoa, gdzie zmarł w 1894 roku.

To właśnie z Samoa, wiele lat po opuszczeniu Hyères, napisał zdanie, które od tamtej pory towarzyszy miastu: "Byłem szczęśliwy tylko raz; to było w Hyères" Czytany w pełnym kontekście, nie jest to wyrzucony sentyment. Jest to przemyślany werdykt człowieka, który spędził swoje dorosłe życie w poszukiwaniu klimatu, który mu odpowiadał, wypróbował wiele adresów i znalazł tylko jeden, który działał. Budynek Grand Hotelu wciąż stoi przy Avenue des Îles d'Or. La Solitude już nie istnieje. Ale jakość światła i powietrza, o których pisał Stevenson, nie uległa zmianie.

www.seeprovence.com

5. Godard i Truffaut przyjechali tu, by sfilmować przeszłość - ponieważ nigdzie indziej nie wyglądała ona tak, jak tutaj

Hyères zmieniło się w tak niewielkim stopniu w stosunku do swojego przedwojennego wyglądu, że francuscy reżyserzy filmowi wielokrotnie wykorzystywali je jako lokalizację dla filmów z epoki. To albo zaniedbanie, albo niezwykła konserwacja. Reżyserzy najwyraźniej uważali, że to drugie. Jean-Luc Godard wykorzystał Hyères jako lokalizację dla Pierrot le Fou w 1965 roku. François Truffaut nakręcił swój ostatni film fabularny, Vivement Dimanche - wydany na całym świecie jako Confidentially Yours - w całości w Hyères w 1983 roku, wybierając miasto właśnie dlatego, że mogło zastąpić prowincjonalne francuskie miasto z wcześniejszej epoki, które przestało istnieć gdziekolwiek indziej na Lazurowym Wybrzeżu. Inni francuscy reżyserzy podążyli za nim, przyciągnięci tą samą jakością: miastem, w którym tkanka architektoniczna z okresu przedwojennego pozostaje fizycznie spójna w sposób, który stał się wyjątkowo rzadki.

Średniowieczne stare miasto, skupione wokół zamku Saint-Bernard, zachowało swój romański kościół, wieżę templariuszy i XIV-wieczne bramy obronne. Wiktoriańska dzielnica wypoczynkowa na południe od wzgórza - z willami w stylu Belle Époque, neo-mauretańskimi i neo-bizantyjskimi hotelami, wysadzanymi palmami promenadami - nie została znacząco zakłócona przez powojenną zabudowę. Rezultatem jest miasto, które wyraźnie nawarstwia swoje epoki: Greckie fundamenty pod plażą, średniowieczna kamieniarka na wzgórzu, wiktoriańska konstrukcja żelazna na nadmorskiej promenadzie, kubistyczna willa w murach krzyżowców. Każdy okres jest wciąż obecny i czytelny. To nie jest to, co zwykle dzieje się na Riwierze Francuskiej. Presja rozwoju, infrastruktura turystyczna i ekonomia wybrzeża o jednej z najwyższych wartości nieruchomości we Francji zmieniły większość miast między Tulonem a Niceą nie do poznania. Hyères, z powodów, które mają więcej wspólnego z geografią i handlem niż z jakąkolwiek celową polityką ochrony, pozostało w dużej mierze sobą. Reżyserzy filmowi to zauważyli. Jeśli spędzisz tu więcej niż jeden dzień, ty też to zauważysz.

www.filmfrance.net

Hyères nagradza gościa, który spojrzy poza powierzchnię. Fakty z pierwszych stron gazet - najstarszy kurort, greckie ruiny, królowa Wiktoria - są prawdziwe, ale szczegóły, które się za nimi kryją, sprawiają, że miasto ujawnia swój charakter. Pisarz, który odnalazł tu szczęście i spędził resztę życia opłakując jego utratę. Królewska wizyta, która przekształciła francuskie miasto w coś bliższego brytyjskiej kolonii. Film sfinansowany z prowansalskiej willi, który został zakazany przez rząd i wywołał zamieszki. Formacja geologiczna tak rzadka, że wypełniła stare słone bagno flamingami. Miasto tak niezmienione, że reżyserzy filmowi przyjeżdżają tu, by odtworzyć przeszłość.

Do zobaczenia,

Zespół Provence Holidays